Kościół parafii pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbe w Grudziądzu

Nawigacja

Parafia
Historia
Patron
Duszpasterze
Biuro parafialne
Ruchy parafialne
Aktualności
 
 

Warto odwiedzić

www.torun.biblista.pl
www.grudziadz.caritas.pl
www.katolik.pl
www.opoka.org.pl
www.angelus.pl
www.biblia.pl
www.episkopat.pl
www.e.kai.pl
www.jasnagora.pl
www.radiomaryja.pl
www.niedziela.pl
www.naszdziennik.pl
www.mateusz.pl
www.caritas.pl
www.pajacyk.pl
www.vatican.va
www.nazaretanki.dir.pl

Patron

Św. Maksymilian Kolbe - obraz ołtarza głównego kościoła. Namalowany został przez Edwarda Wadowskiego z Torunia w czerwcu 1982 roku. Kliknij, aby powiększyć.

Święty Maksymilian Maria Kolbe - patron parafii strzemięcińskiej

Spis treści

  1. Historia Patrona
  2. Założenie zakonu
  3. Działalność apostolska
  4. Aresztowanie
  5. Męczeńska śmierć o. Maksymiliana
  6. Wyniesienie na ołtarze

Historia Patrona

Św. Maksymilian KolbeRajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli koło Łodzi. Jego rodzice: Juliusz i Marianna z Dąbrowskich należeli do III Zakonu św. Franciszka. Trudnili się tkactwem chałupniczym, lecz z powodu bardzo ciężkich warunków materialnych musieli zamknąć warsztat i przeprowadzić się do Łodzi, a później do Pabianic. Tam ojciec rozpoczął pracę w fabryce, a mama prowadziła sklepik. Z tak skromnego domu, pełnego wielkiej pobożności i szczerego patriotyzmu wyrósł późniejszy założyciel Niepokalanowa, słuchacz uniwersytetu papieskiego Gregorianum i Seraphicum w Rzymie, doktor nauk filozoficznych i teologicznych, wybitny fizyk i  matematyk. Będąc dwunastoletnim chłopcem Rajmund Kolbe doznał niesamowitego przeżycia - w Kościele ukazała mu się Matka Boża, która trzymała dwie korony: białą, symbolizującą czystość i czerwoną, symbolizującą męczeństwo. Młodzieniec wybrał obie te korony nie rezygnując z żadnej. W 1910 roku wstąpił do zakonu franciszkańskiego, gdzie przyjął zakonne imię Maksymilian Maria. Studia wyższe z podwójnym dyplomem doktorskim z filozofii i teologii ukończył w Rzymie. Tu w 1918 roku otrzymał święcenia kapłańskie. W Rzymie, w klimacie maryjnym swego Zakonu, pogłębił wyniesioną z domu rodzinnego miłość do Niepokalanej. Widząc świat pogrążony w bratobójczej wojnie i zagrożenie Kościoła, zwłaszcza ze strony masonerii, postanowił powołać stowarzyszenie, którego zadaniem byłoby za pośrednictwem Maryi nawracanie i uświęcanie wszystkich, a szczególnie masonów.

Założenie zakonu

Zamiar swój urzeczywistnił 16 października 1917 roku zakładając w Rzymie Rycerstwo Niepokalanej. Ówczesny papież udzielił temu stowarzyszeniu swego błogosławieństwa, a po kilku latach obdarzył je odpustami.

Działalność apostolska

W 1919 roku o. Kolbe wrócił do Polski, do Krakowa, gdzie przez pewien czas uczył kleryków franciszkańskich. Tu, najpierw w Krakowie, a następnie w Grodnie zaczął szerzyć Rycerstwo wydając od 1922 roku miesięcznik "Rycerz Niepokalanej". Pismo to osiągnęło największe nakłady z wszystkich pism wydawanych w Polsce (ok. milion egzemplarzy). W 1927 roku założył pod Warszawą klasztor - wydawnictwo pod nazwą Niepokalanów, który był jednocześnie centralą Rycerstwa Niepokalanej. W tym miejscu powstało też Małe Seminarium Misyjne - miejsce dla licznie napływających powołań zakonnych. W 1930 roku udał się na wyprawę misyjną na Daleki Wschód. W maju  ukazała się japońska odmiana Rycerza, a niedługo po tym na przedmieściach Nagasaki założył nowy japoński Niepokalanów. Marzył o tym, aby takie ośrodki męskie i żeńskie  powstały w każdym kraju. W 1936 roku wrócił do Polski, by na nowo objąć ster Niepokalanowa, który stał się największym klasztorem w Kościele. Wydawał siedem czasopism, w tym dziennik. O rozmachu z jakim ojciec Maksymilian prowadził swoją działalność świadczy fakt, że od 1938 roku Niepokalanów posiadał nawet swoją własną radiostację. W celu zdobycia dusz dla Niepokalanej o. Maksymilian wykorzystywał wszystkie możliwe środki, ale największy nacisk kładł na modlitwę i umartwienie.

Pismo 'Rycerz Niepokalanej', kliknij aby powiększyć.
Pismo 'Rycerz Niepokalanej' w wersji japońskiej, kliknij aby powiększyć.

Aresztowanie

Po wkroczeniu Niemców do Polski o. Maksymilian został aresztowany z braćmi zakonnymi i wywieziony do obozów w Amtitz i Ostrzeszowie. Po zwolnieniu wrócił do Niepokalanowa i przekształcił klasztor w ośrodek działalności charytatywnej, niosący pomoc okolicznej ludności, licznym wysiedleńcom i Żydom.

Męczeńska śmierć o. Maksymiliana

W 1941 roku został ponownie aresztowany i osadzony na Pawiaku, a potem w Oświęcimiu. Gdy po ucieczce jednego więźnia władze obozowe skazały dziesięciu niewinnych na śmierć głodową, o. Kolbe dobrowolnie ofiarował się za jednego z nich - Franciszka Gajowniczka, który pozostawił w domu żonę i dzieci. Zajął jego miejsce w bunkrze głodowym, gdzie przez dwa tygodnie cierpiał okrutnie podtrzymując na duchu towarzyszy niedoli modląc się i śpiewając z więźniami pieśni religijne. Dobity zastrzykiem z fenolu zmarł 14 sierpnia 1941 roku, w wigilię Wniebowzięcia N.M.P. Ciało jego zostało spalone w krematorium.

Franciszek Gajowniczek wraz z rodziną, kliknij aby powiększyć.

Wyniesienie na ołtarze

Św. Maksymilian KolbeŚwiętość ojca Maksymiliana została uwieńczona męczeńską śmiercią. "Wszędzie imię Maksymiliana wymawia się na błogosławieństwo, szczęśliwą wróżbę i zachowuje się je w wiecznej pamięci" - czytamy w oficjalnej petycji rozpoczynającej proces beatyfikacyjny, zakończony  za papieża Pawła VI. W dniu 10 pażdziernika 1982 roku papież Jan Paweł II zaliczył Maksymiliana Marię Kolbe w poczet świętych Kościoła powszechnego. Tym samym postawił go światu za wzór heroicznej miłości bliźniego, apostolskiej gorliwości i bezgranicznego oddania Niepokalanej. W czasie swojej drugiej pielgrzymki do Ojczyzny złożył mu hołd, odwiedzając z posługą apostolską jego sanktuarium w Niepokalanowie.


Hołd oddany Św. Maksymilianowi podczas drugiej pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny, kliknij aby powiększyć.



Powrót do góry.